Najnowsze komentarze
    Zobacz również
    • Obsługa prawna firm KatowiceObsługa prawna firm Katowice
      Obsługa prawna firm. Wiele firm potrzebuje w dzisiejszych czasach skutecznej obsługi prawnej i nie podlega to żadnej dyskusji. Niektóre firmy mają oczywiście spore problemy z prawem i jakoś trzeba sobie …
    • Wspaniałe obiekty architekturyWspaniałe obiekty architektury
      Zadrzewiona działka może wydać się bardzo atrakcyjna i malownicza, ale drzewa mogą kolidować z projektowanym budynkiem. Na ich wycięcie z reguły potrzebna będzie zgoda wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Bez …

    Ruiny i puste pola

    Samorządy miejskie, które stanęły przed koniecznością udźwignięcia nałożonych na nie ustawowo zadań, starały się spieniężyć maksymalnie dużo nieruchomości, których utrzymanie przekraczało ich możliwości. Były to na przykład zabudowania pofabryczne, których już od dawna nie pracowały żadne zakłady. Zabudowania te, przeważnie na bardzo obszernych działkach miejskich, kupowali często deweloperzy zagraniczni. Teoretycznie w umowach zawieranych z samorządami zamieszczano klazule o ochronie budynków zabytkowych, wchodzących w skład nieruchomości. Ochrona ta polegać mogła na renowacji i przystosowaniu do nowych funkcji bez niszczenia substancji zabytkowej. Finalizowanie takich umów często wyglądało tak, że pod osłoną nocy nowy właściciel wyburzał wszystkie kontrowersyjne i kłopotliwe budynki zupełnie nie przejmując się wcześniejszymi zobowiązaniami. W gruncie rzeczy, najcenniejszym elementem nieruchomości była dla nich działka gruntu usytuowana w dogodnym punkcie miasta. Po wyburzeniu budynków plac często przeznaczany był po prostu na płatny parking. Sprawy tego typu zgłaszane do prokuratury, rzadko kiedy kończyły się rozprawą sądową, a później wyrokiem na tyle dolegliwym, aby pełnił funkcje odstraszającą od podobnych praktyk. Zasądzana grzywna w żaden sposób nie rekompensowała społeczeństwu utraconych dóbr kulturowych.

    Leave a Reply